Moje zdjęcie
Mam na imię Kasia. Ślązaczka z krwi i kości. Moje motto to : SMAK & ZAPACH & ROCK'N'ROLL......... Z wykształcenia jestem technologiem żywienia. Największe szczęście daje mi pobudzanie zmysłów. Realizuje to w kuchni tworząc dzieła kulinarne przy dobrej muzyce… to dla mnie odmienne stany świadomości w codzienności.

poniedziałek, 20 kwietnia 2009

Tort "Esterhazy"



















Tort przygotowałam na urodziny mojego znajomego. Jest pracochłonny i wymaga pewnej wprawy zwłaszcza przy ucieraniu kremu jajeczno-maślanego. Wypiek orzechowych blatów ( a jest ich 6) zajął mi 2,5 godziny.Jednak efekt był powalający.
Składniki na dwa blaty bezowo-orzechowe o średnicy 23/24 cm:
- 3 białka,
- 70 g cukru,
- 70 g zmielonych orzechów włoskich,
- szczypta cynamonu,
- szczypta soli,
- jedna łyżeczka mąki ziemniaczanej,
- jedna łyżeczka soku z cytryny.
Ubić białka ze szczyptą soli w trakcie dosypywać stopniowo cukier. Pod koniec dodać sok z cytryny. Orzechy wymieszać z mąką ziemniaczaną i cynamonem. Połączyć delikatnie mieszając z pianą. Na dwóch arkuszach papieru do pieczenia narysować koła o średnicy 23/24 cm. Masę podzielić na dwie części i wyłożyć na przygotowane szablony. Piec w nagrzanym piekarniku (150/160 st C) przez 40/50 min. Upieczone blaty powinny mieć jasnobrązowy kolor. Do przygotowania tortu będziemy potrzebowali sześciu blatów.
Masa:
- 1,5 szklanki mleka,
- 1 szklanka cukru,
- 6 żółtek,
- 350 g masła,
- 3 łyżeczki cukru waniliowego,
- konfitura lub dżem morelowy (ok 4 łyżek),
- 2 łyżki alkoholu; może być wiśniówka, rum albo koniak.
Pół szklanki mleka ubić z cukrem, żółtkami i cukrem waniliowym na puszysty krem. Resztę mleka zagotować i gorące wlewać cienką strużką do masy z żółtek, ciągle ubijając. Krem ustawić ponownie na ogniu i mieszając doprowadzić do wrzenia. Trzeba bardzo uważać, bo masa łatwo się przypala. Zdjąć z ognia i ciągle ubijając, ostudzić krem. W drugiej misce utrzeć masło, do którego dodawać po łyżce ostudzony krem z żółtek i mleka. Pod koniec ucierania dodać alkohol.
Ochłodzonym kremem posmarować pięć blatów, układając jeden na drugim. Szósty posmarować podgrzaną konfiturą morelową. Schłodzić.
Polewa:

- 200g białej czekolad,
- 6 łyżek śmietany 30%
Czekoladę i śmietanę rozpuścić w kąpieli wodnej, mieszając doprowadzić do jednolitej konsystencji. Lekko ciepłą czekoladą polać schłodzony tort.
Do dekoracji można wykorzystać wiórki z ciemnej czekolady i uprażone płatki migdałowe.
Gotowy tort należy odstawić na 12 godzin do lodówki!
Smacznego :)
Przepis znalazłam tutaj.
Moja propozycja w ramach wspólnej zabawy Kuchnia Wielkanocna
Wsłuchiwałam się w utwory Pearl Jam.

14 komentarzy:

kasiaaaa24 pisze...

Kasiu ale pięknie go przyozdobiłaś :) Wygląca cudownie :) Poproszę taki na urodziny ;) Pozdrawiam ciepło :)

asiejka pisze...

pięknie udekorowany
i całość brzmi tak słodko i pysznie,
ale to faktycznie przepis dla bardziej wprawionych kucharek:-)

majana pisze...

Kasiu, tort jest fantastyczny! Podziwiam!:)

Tilianara pisze...

Wow, ale tort!!! Piękny :) Gratuluję i podziwiam :)

aga-aa pisze...

przy takim torcie można nauczyć się cierpliwości ;)

Casia pisze...

Wooooow! Prezentuje się świetnie. Widać że musiałaś się przy nim porządnie napracować. Ale było warto, bo efekt jest piękny!

Olalala pisze...

Piękny :). Wygląda fantastycznie! Mniam :)...

iis111 pisze...

slinka cieknie.
Jestem ciekawa jak wyglada w srodku:)

Liska pisze...

To jest coś, co wzbudza mój największy podziw. Piękny.

atina pisze...

Jest cudowny! bardzo mi sie podoba:)

Olciaky pisze...

Rzeczywiście musiałaś się nieźle narobić przy takim torcie.Chylę czoła,bo ja tortów nie piekę- przez to głównie,że ich poprostu nie lubie;P

Notme pisze...

Pracochłonny to widać, musi mieś cudowny smak, tak jak widok!! PIĘKNY! :)

Pozdrawiam serdecznie!

reve82 pisze...

pracochłonny ale jaki efekt...przepiękny...

Ewam pisze...

Alez mi sie podoba ten torcik!!zwlaszcza ta dekoracja.